GPS: 52° 48′ 0″ N, 17° 9′ 0″ E 52.8, 17.15
Po dość chorobliwym okresie, znow mogliśmy wyruszyć na szlak.
Tak wyczekiwany Rezerwat Dębina w Wągrowcu. To tam w tym roku postanowiliśmy poszukac wiosny i udało się, pąki na drzewach, świergot ptaków , cieplejsze słońce, bez wątpienia wiosna już tuż tuż. Nawet jeżeli za oknem -5.
W rezerwacie wg. oficjalnych danych można zobaczyć ( jeśli oczywiście potrafimy rozróżnić)
dąb szypułkowy z pomnikiem przyrody dębem "Korfanty" , czaple siwą.
W zachodniej części miasta oraz na rzece Wełnie można spotkać żeremia bobrów.
Gmina Wągrowiec kryje w sobie również:
"Rezerwat faunistyczny na obszarze jezior w Bracholinie, na którym występuje 139 gatunków ptaków, w tym 68 lęgowych; spotkać można niezwykle rzadką kaczkę wełniastą, gęś gęgawę, kilka gatunków perkoza, rybitwę czarną a nawet sowę błotną"
Wągrowiec, to bardzo ciekawe miasteczko, miasto ks. Jakuba Wujka. Założone jako osada na wyspie Prostorzecze i jak każde kryje swoją historię, o której przymoninają pomniki pamięci, niestety jeden dzień to za mało aby zobaczyć wszystkie ciekawe miejsca.
Park dinozaurów , jak dotąd byliśmy w Rogowie i Karłowie ale ten bije na głowę. Nie pod względem ilości eksponatów bo chyba w Rogowie jest ich więcej . Jednak tutaj właściciel miał pomysł nietuzinkowy połączył coś w rodzaju arboretum z parkiem dinozaurów do tego w parku są zainstalowane głośniki co dodaje dreszczyku emocji , zwłaszcza dla dzieci gdy spacerując pośród drzew usłyszymy odgłos Dinusia.
Przy okazji , w lasach w Lubuskiem jest zatrzęsienie grzybów, jakieś polskie zagłębie grzybowe, nie jestem fanem zbieractwa w tym temacie wykazuje daleko posuniętą indolencje ale dla fanów , polecam!
Z cala pewnością jest to region do którego pojadę na wakacje za rok. I cos o co walczę w swojej gminie , od wsi do wsi od miasteczka do miasteczka w każdą stronę prowadzi oprócz drogi , ścieżka rowerowa . Po prostu wylali pół metra więcej asfaltu robiąc drogę i ot cala filozofia a u nas ?!
Twierdza Kostrzyńska , Altstadt ruiny miasta aż trudno uwierzyć że było tam życie. Foldery, informacja turystyczna, kilka wzmianek w Internecie ale nic nie robi takiego wrażenia jak opowieść starszej pani , którą spotkaliśmy na moście na przejściu granicznym z Niemcami akurat jechała na rowerze do Polski , Niemka urodzona w Altstadt, pokazuje nam gdzie był kościół w którym została ochrzczona , gdzie był jej dom. Po kościele została kupa gruzu a po domu nie ma śladu. Nie sposób nie wspomnieć o zamku, który został wzniesiony przez Joanitów w miejscu grodu Piastów Śląskich , ostatecznie zniszczony, wysadzony w 1969 roku.
Miasto po swojej i tak burzliwej historii na swoje nieszczęście stało się strategicznym punktem na drodze ZSRR na Berlin,. Po terenie poruszamy się jak po każdym innym mieście , ulicami które maja swoje dawne nazwy. Ślady po tym pięknym mieście , to schody , posadzka w ruinach domu , resztki murów.
Dni Twierdzy to fantastyczna zabawa , inscenizacja historyczna, na całym terenie mijamy żołnierzy sowieckich, niemieckich i polskich, na chwile stajemy się częścią tragicznej historii. Właśnie tego roku podczas dni twierdzy odbyło się uroczyste otwarcie bastionu Filip.
Dalej jedziemy do stalagu , stalag IIIC -obóz jeniecki przez który przewinęło się około 70tyś. szeregowych i podoficerów. Dzisiaj w tym miejscu znajduje się cmentarz pomordowanych .
czwartek, 17 maja 2012
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
wędrówki dalekie i bliskie